Kierowcy samochodów z gwiazdą stoczyli piękną walkę na torze Sakhir. Przecierałem oczy ze zdumienia, że tak się da w obecnej F1 :-)

Przed trzecią rundą mistrzostw świata przygotowaliśmy dla Was różne ciekawostki związane z Grand Prix Bahrajnu.

Projektantem toru w Sakhir był oczywiście Hermann Tilke. Koszty budowy obiektu pod Manamą zamknęły się w kwocie 150 milionów dolarów. Długość składającej się z piętnastu zakrętów pętli Bahrain International Circuit wynosi 5,412 km. W trakcie wyścigu kierowcy pokonują 57 okrążeń, co daje w sumie 308,238 km. Bahrajn dwukrotnie był organizatorem inauguracyjnych rund sezonu – w 2006 i 2010 roku.

Strefy DRS na torze w Sakhir są zlokalizowane na prostej startowej (punkt detekcji przed Zakrętem 14) oraz na równoległej prostej, pomiędzy Zakrętami 10 i 11 (pomiar odległości przed nawrotem oznaczonym numerem 10).

Pierwszym triumfatorem Grand Prix Bahrajnu (2004) został Michael Schumacher. Niemiec finiszował z przewagą 1,367 sekundy nad swoim kolegą z Ferrari, Rubensem Barrichello. Najniższy stopień podium zajął Jenson Button z ekipy BAR.

Fernando Alonso jest jedynym kierowcą, któremu udało się w Bahrajnie ustrzelić trzy zwycięstwa. Hiszpan dwukrotnie wygrywał z zespołem Renault (2005-2006) i raz z ekipą Ferrari (2010). Po dwa triumfy mają na koncie najlepszy w latach 2007-2008 Felipe Massa oraz Sebastian Vettel, triumfator ostatnich dwóch wyścigów w Sakhir.

Spośród zespołów najwięcej zwycięstw na torze pod Manamą odniosło Ferrari – kierowcy stajni z Maranello triumfowali w Bahrajnie czterokrotnie (2004 Schumacher, 2007-2008 Massa, 2010 Alonso). Po dwa razy na listę zwycięzców wypisywały się zespoły Renault (2005-2006) i Red Bull (2012-2013).

Najwięcej kilometrów na czele wyścigów o Grand Prix Bahrajnu spędził natomiast Vettel. Niemiec nakręcił w roli lidera 819 km, drugi w tym zestawieniu jest Massa (552 km), a trzeci Alonso (534 km).

Który z kierowców najczęściej stał na torze w Sakhir na podium? Nie, wcale nie Alonso. Vettel i Massa też nie. Rekordzistą jest Räikkönen, który na „pudło” wskakiwał aż sześć razy. Niestety, ani razu na jego najwyższy stopień, za to po trzy razy na miejsca numer dwa i trzy.

Wygrana Fernando Alonso tym torze w 2005 roku była dwudziestym zwycięstwem dla ekipy Renault w Formule 1 i jednocześnie setnym dla silników francuskiej marki.

W sezonie 2008 Bahrajn zapisał się złotymi zgłoskami w wyścigowej karierze Roberta Kubicy, który sięgnął tu po swoje pierwsze i jedyne pole position w Formule 1. Pierwszej pozycji startowej nie udało się, niestety, Polakowi zmienić w zwycięstwo. W wyścigu Kubica musiał bowiem uznać wyższość kierowców Ferrari: Massy i Räikkönena (50 podium w karierze). W tym samym wyścigu festiwal błędów zaliczył Lewis Hamilton. Zaczęło się od startu, podczas którego Anglik uruchomił niewłaściwe mapowanie silnika i wylądował w połowie stawki, a potem uderzył w tył Renault Fernando Alonso, dewastując przednie skrzydło. Pomimo wymiany nosa McLaren prowadził się fatalnie, bo uszkodzenia były zdecydowanie poważniejsze. Sytuacji nie poprawiało również to, że Lewisowi mocno zatankowano samochód, przesadnie obciążając opony. O skali jego problemów wszystko mówi zestawienie najlepszych okrążeń, w którym Anglik stracił do zespołowego partnera Heikkiego Kovalainena aż 2,3 sekundy.

Spośród dziewięciu rozegranych dotychczas edycji Grand Prix Bahrajnu jedna odbyła się na przedłużonej do 6,299 km pętli. Do okrążenia włączono ciasną, wąską sekcję zlokalizowaną pomiędzy obecnymi Zakrętami 4 i 5, co sprawiło, że czas przejazdu jednej rundy wydłużył się o ponad dwadzieścia sekund. Zwycięzcą tamtego wyścigu został Alonso, który skorzystał z pecha Vettela (usterka świecy zapłonowej) i pokonał Massę oraz Hamiltona.

W 2011 roku wyścigu pod Manamą zabrakło w rozkładzie jazdy F1 ze względu na zamieszki „arabskiej wiosny”, jakie miały wówczas miejsce na Bliskim Wschodzie, w tym także w Królestwie Bahrajnu.

W poprzednim sezonie kwalifikacje w Sakhir padły łupem Nico Rosberga, który sięgnął po pole position z czasem 1.32,330. W wyścigu kierowca Srebrnej Strzały prowadził jednak tylko przez dwa okrążenia, ponieważ opony w jego Mercedesie zaczęły tracić formę i Niemiec błyskawicznie przegrał z Vettelem oraz Alonso, a ostatecznie przeciął linię mety dopiero na dziewiątej pozycji. Po wygraną sięgnął Vettel, który uświetnił tym samym jubileusz Red Bulla, zaliczającego 150 start w Grand Prix.

GP Bahrajnu 2013 w pigułce
Pole position: Nico Rosberg (Mercedes) – 1.32,330
Najwyższa prędkość w kwalifikacjach: Paul di Resta (Force India) – 314,2 km/h
Najwyższa prędkość w wyścigu: Felipe Massa (Ferrari) – 314,2 km/h
Wyniki wyścigu:
1. Sebastian Vettel (Red Bull) 1:36.00,498 (192,632 km/h)
2. Kimi Räikkönen (Lotus) +9,111
3. Romain Grosjean (Lotus) +19,507
Liczba pit stopów zwycięzcy: 3 (10, 25 i 42 okr.).
Najkrótszy pit stop (480 metrów od wjazdu do wyjazdu z alei serwisowej): Mark Webber (Red Bull) 21,031 (37 okr.)
Liderzy: 1-2 Rosberg, 3-10 Vettel, 11-13 di Resta, 14. Räikkönen, 15-57 Vettel
Najszybsze okrążenie: Sebastian Vettel (Red Bull) 1.36,961 (200,939 km/h) – 55 okr.

W 2005 roku wyścig odbywał się dzień po śmierci Jana Pawła II. Na znak żałoby nosy samochodów Ferrari oklejono na czarno.

Nico Rosberg debiutował w Formule 1 w Grand Prix Bahrajnu 2006. Uzyskał najlepszy czas okrążenia w wyścigu i gdyby nie kolizja w pierwszym zakręcie, z pewnością zająłby wyższą pozycję niż siódma…

Również w 2006 roku Robert Kubica zaliczył swój pierwszy oficjalny występ podczas weekendu Grand Prix. Na początek tylko w piątkowych treningach, uzyskując zresztą najlepszy czas w pierwszej sesji.

Massa zwyciężał w Bahrajnie dwa razy (2007, 2008), ale w sezonie 2006 mu nie poszło…

W sezonie 2009 z pierwszego rzędu ruszali dwaj kierowcy Toyoty (Jarno Trulli i Timo Glock), ale z kompletu punktów na mecie cieszył się późniejszy mistrz świata Jenson Button.