Felipe Massa dopiął swego i poznał decyzję zespołu Williams przed swoim domowym wyścigiem. Efektem jest dzisiejsza informacja prasowa, w której ekipa żegna się ze swoim kierowcą, a brazylijski weteran informuje, że (po raz drugi) kończy karierę w Formule 1. Potwierdza przy okazji, że przygotowuje się do pełnych emocji dwóch ostatnich wyścigów, w Brazylii i Abu Zabi.

Jednocześnie zespół Williams informuje, że skład na sezon 2018 ogłosi we właściwym czasie. Spośród szeregu kandydatów – ekipa utrzymuje, że przygląda się wszystkim dostępnym kierowcom – największe szanse ma Robert Kubica. Mimo wielu nazwisk na giełdzie, rozgrywka o fotel obok Lance’a Strolla miała toczyć się właśnie między nim i Massą. Niczym w GP Bahrajnu 2008, mamy Polaka na pole position – dzisiejszy komunikat to krok w stronę upragnionego celu, ale jeszcze za wcześnie, by odtrąbić zwycięstwo.

48 KOMENTARZE

  1. To juz cos. Jeden rywal odpadl. Mimo to, jestem pelen obaw ze Williams pojdzie po najmniejszej linii oporu i zatrudni dwoch platnych kierowcow (jeden wniesie gotowke a drugi znizke na silniki).
    Jesli chca Kubice to po co zwlekac? Im wiecej dadza mu czasu tym lepiej.
    No chyba ze ich nie doceniam a oni szykuja duet Kubica – Wehrlein. To bylby krok w dobrym kierunku bo Stroll nie dosc ze jest daremny to jego tatus wtraca sie do interesu.

  2. Smutna sytuacja, jeszcze całkiem niedawno niewyobrażalna- gruby news, a na sokolimokiem ledwie 3 komentarze i to po kilku godzinach, za to na okolicznych amatorskich blogach wrze, tysiące komentujących, zamieszanie.

    • Właśnie na tym polega różnica między amatorszczyzną, a poważnym podejściem – z newsa o zakończeniu kariery przez Felipe wynika tylko tyle, że Felipe zakończył cudownie wznowioną karierę.

      • Upraszczasz. Wynika z tego też, że po raz kolejny będzie wielki płacz i wzruszenie na GP Brazylii. Pojawia się też szansa na „Powrót z emerytury 2”. Massa będzie miał więcej czasu dla rodziny i wiele innych. Więc wiesz… 😉

      • Czy na pewno z newsa o zakończeniu kariery przez Felipe w F1 zawsze wynika to, że Felipe kończy karierę w F1? 😉 Jak to mawiają… Do trzech razy sztuka! ;P

  3. pawel Sokół wiele razy mówił że jeśli chodzi o powrót RK to nie będzie bił piany wypisując codziennie po trzy pseudo newsy jak to się dzieje na innych stronach, blogach – cierpliwość, cisza i wiara aż do upragnionego powrotu!!!!

  4. Cieszy mnie fakt, że Masse zobaczymy jeszcze w Abu Zabi, bo nie podobał mi się pomysł, aby RK wracał na ostatni wyścig. Myślę, że to byłby błąd. RK ma wrócić na pierwszy wyścig w nowym sezonie 🙂 P.S. Czy z ubezpieczeniem RK rzeczywiście coś jest na rzeczy czy to fakt medialny? 😉

    • Dokładnie. Męczące jest to w kółko przerabianie tematu powrotu Roberta do F1. Te onety i wp teraz tak rozgrzewają atmosferę, a jak Robert jeździł to dzisiejsi jego kibice hejtowali go ze jest po podstawówce itd. 🙂 Pamiętam to jak dziś 🙂 Mądrością życiową to RK bije na głowę tych 99% komentujących tam 🙂

  5. Felipe Massa zasługuje na to aby odejśc z godnością. Pozwólmy mu na to. Jest jednym z najbardziej zdeprecjonowanych kierowców w F1. Będę go wspominał bardzo bardzo ciepło..

    • Nawet Ross w książce potwierdził że zniszczyli Masę w Ferrari poleceniem wiemy jakim. Należy mu się szacunek i tyle.
      Pozdro

    • Tak, żeby docenić Felipe to trzeba faktycznie dobrze rozpoznawać wartość kierowców. Nie znam dziennikarza, który miałby bardzo dobrze rozwiniętą tą umiejętność. Nawet z wiekiem to nie przychodzi.

      • Dla mnie wartość kierowcy wyznacza jazda w deszczu. Nie chcę ujmować Massie talentu, ale w deszczu zawsze był słaby.

    • Dla mnie Massa byl zawsze przeceniany i przecietny. Gdyby nie dobry/wplywowy menadzer (N. Todt) i zgoda Massy na granie drugich skrzypiec w zespole, Massa juz dawno bylby na emeryturze. Z niecierpliwoscia oczekuje na inne emerytury: Raikkonnen, Ericksson, Wehrelein, Grosjean, Magnussen, Perez.

      • Polecam przeczytanie książki tu na tym blogu wspomnianej. Jest to tam bardzo jasno powiedziane i w niej że Ross Brown wyjaśnia podejście do układu kierowców w zespole przez niego prowadzonym i wynika z tego jasno, że N. Todt nie ma z tym nic wspólnego kim był Masa w zespole ferrari.
        To była zawsze jego decyzja podejrzewam i wolał jeździć u boku Majkela w topowym zespole i być skazanym na bycie nr2 niż poszukać swojej drogi.
        Wspominałem już na tym blogu o chłopaku, który pracował w Łiliamsie jeszcze pare miesięcy temu a teraz pracuje ze mną. Dopytywałem się Matt-a o Felipe i powiedział, że po powrocie z „emerytury” wcale nie był taki zmotywowany i ochoczy do pracy nad sobą i samochodem, a wręcz olewał sobie symulator i pracę z inżynierami. Młody Stroll pracował więcej. Dlatego bardzo zdziwiło mnie jak Masa zaczął nawijać jaki to on jest niezbędny do rozwoju samochodu i że bez niego to Łiliams nie da radę niczego zbudować.
        Jak tu już kilkoro wspomniało jego „bitching” troszkę go zdyskredytował aczkolwiek będę go bronił i nadal uważam że szacunek mu się należy z urzędu.
        pozdrawiam

        • F1 jest sportem. Co to za sportowiec ktory wlasnowolnie oddaje zwyciestwo. Dla mnie wiekszy szacunek nalezy sie Heidfeldowi. On przynajmniej chcial byc najlepszym tyle ze byl wolny.

  6. Pytanie czy Felipe poznał decyzją Williamsa czy sam takową podjął. Skoro tak jak mówił przez ostatni czas, że zespół nie prowadzi z nim żadnych rozmów to równie dobrze żeby uniknąć tego co spotkało Barrichello postanowił sam o zakończeniu kariery.

  7. No przecież Williams podpisał z nim umowę na rok, więc powinien spodziewać się tego, że nie będzie przedłużona. No tak, czy nie ?
    Czy Felipe może mieć żal lub pretensje do zespołu ?
    No nie może, bo skoro od połowy sezonu z nim na ten temat nie rozmawiali, to o czymś to świadczy.
    Dupy nie urywał swoją jazdą w tym sezonie, a przede wszystkim nie błyszczał na tle kolegi z zespołu.
    Trzeba wiedzieć kiedy odejść i zrobić to jak należy.
    Była szansa rok temu i prawie ją wykorzystał, ale to prawie zrobiło wielką różnicę.
    Jest i głupio, i śmiesznie.

    • Jest dokładnie na odwrót. To Williams ma dużo do zawdzięczenia Felipe, bo dał im rok czasu na wyszukanie następcy Valteriego, gdy ten się nagle przeniósł. Mógł im odmówić i wtedy co by zrobili, bez zachowania ciągłości.

      • Williams zawdzięcza, ale kasę od Mercedesa za transfer Valteriego i to niemałą.
        Wszystko. Dla Massy była to okazja, by jeszcze rok pojeździć, bo to było o wiele wygodniejsze dla Franka, niż szukanie innego zastępcy. Było kilku i wielkich problemów by nie mieli.
        Massa musiał wiedzieć, że to dla niego to jest 1 sezon i koniec, a nie kolejne przedłużanie kariery.
        Skąd jego zdziwienie i rozgoryczenie ?

        • P.S. Mam takie wrażenie, że GP Brazylii będzie ostatnim wyścigiem Massy, a nie Abu Zabi. On wymyśli jakiegoś focha, żeby nie pojechać w finale sezonu.

  8. Co do powrotu Roberta, jakoś pomijane jest zaangażowanie Rosberga, a wydaje mi się , że może być kluczowe. Wszystko dzieje sie poza kibicami, czyli nami.

  9. Witam panie Mikolaju, Massa i tak by nie zostal wybrany na nastepny rok z kilka wiadomych powodow.
    Chcialbym wrocic do wywiadu Roberta po testach w Renault jezeli zostanie ogloszone kierowca Williamsa na 2018 roku. Dopiero teraz rozumie Roberta jak powiedzial ze wszystko ryzykuje to on nie tylko chodzi o powrot do F1 ale cale zycie stawia na ten powrot. Wielki szacunek jezeli Robert zaryzykuje i mam nadzeje ze mu sie uda, trzymam kciuki za Roberta.

  10. Kubica i Rosberg milczą, a to z pewnością bardzo dobry znak. Sposób przedstawiania sytuacji, a raczej jego brak zarówno przez Roberta, Nico czy Williamsa, dla mnie jest wysoce profesjonalnym zachowaniem. Ktoś wcześniej dobrze napisał, będzie wszystko jasne – zostanie tutaj napisane. Szanuję tą stronę za to, że nie wrzuca byle czego, bo jest cała masa informacji, ale konkretów zero, czym inne portale są wręcz zapychane. Jeżeli Robert będzie jeździł w Williamsie, a jestem o tym przekonany, mam (pewnie wszyscy tutaj) ogromną prośbę, żeby stacja Eleven zrobiła obszerny wywiad z Robertem i zadała te wszystkie pytanie, które zostały już wielokrotnie powielone od momentu pierwszych testów z Renault. Pozdrowienia dla fanów.

    • Zgadzam sie aczkolwiek myslalem ze ta strona to nie tylko o Kubicy… ale przede wszystkim o F1 i sukcesach polakow w innych seriach.

  11. Podoba mi się brak komentarzy ze strony głównych zainteresowanych. Nie dziwię się jednak temu co się dzieje w mediach. Bardzo dobrze, że jest wiele różnych miejsc dla fanów Roberta, bo każdy może wybrać coś dla siebie. Skoro Rosberg „pilnuje”, aby KUB ma miał „wsparcie całego kraju”, jest to wręcz wskazane. Nie można unikać mainstreamu, choćby ze względu na sponsorów. Można natomiast szanować kibiców i postępować tak jak KUB. Nie udzielać czczych wywiadów dla pozyskania sponsorów lub wzmocnienia pozycji przy negocjowaniu kontraktu, bo to wiąże się uprzedmiotowieniem rzeszy fanów.
    KUB podaje tylko tylko fakty. Ciesze się, że jesteśmy traktowani poważnie.
    Marzy mi się, aby wśród kibiców nie było podziałów. Wszyscy jesteśmy równi bez względu na portale i
    formy wypowiedzi. Jeżeli fani mają ochotę gdybać i dywagować, niech to robią.

  12. Tak tylko w odnośnie uszczypliwych uwag pod adresem „pewnej strony poświęconej kubicy”. Tu spotykają się kibice F1. Tam kibice Kubicy. To na tym „be” i „fee” blogu spotykają się prawdziwi kibice Roberta. To ludzie, którzy żyją powrotem Kubicy do F1, każdym testem, treningiem. To ludzie, którzy byli na testach na Węgrzech, byli na testach w Angli. Przesyłali informacje, zdjęcia, filmy, zanim jakiekolwiek inne materiały od prawdziwych Panów redaktorów trafiły na światło dzienne. To kibice którzy uczestniczyli w tworzeniu flagi wspierającej powrót Roberta. Trochę szacunku Panowie z jedynej słusznej strony.
    pozdrawiam
    Rafał

    • Spoko, wszystko jest ok. Jedyny zarzut jaki mam to taki, że gdyby chociaż większość, już nie mówię o wszystkich komentarzach, była napisana na poziomie Twojego posta to byłoby super. Sam tam czasem zaglądam po „ploteczki” mniej lub bardziej prawdziwe i pełen szacun dla ludzi prowadzących.
      Niestety nie komentuję bo jak raz się odezwałem to Mateusz mnie olał.
      pozdrawiam

      • Mam podobne doświadczenie:) i wynikającą z tego postawę. Nawet mnie to nie zdziwiło, bo było o hienach dziennikarskich. Wykasował. Wybaczam:) Nie każdy musi być odważny jak Sokół. Ale są u niego ludzie, których opisał niżej Rafał i to jest wartość.

  13. Ciekawe czy ten wywiad na Monzy przeprowadzony z Robertem w Eleven na tle padoku Williamsa to był przypadek.

  14. Masa zapowiedzial ze konczy kariere ale tak naprawdę to najpierw dowiedział się że ekipa williamsa postawi na Kubicę jezeli Kubica przejdzie testy a ja w to wierzę ktore zaplanowali.(warunek)dlatego Massa oglosil wczesniej ze konczy z f1.bo jak by to wyglądało że gość niepełnosprawny jest lepszym wyborem dla ekipy Williams.kubica to nie tylko kierowca.to przede wszystkim charakter i wiedza która jest niezbedna podczas ustawienia bolidu.to jest jego zycie.
    Ps.majstersztyk zrobil juz raz.wrc2!!!!
    Przed takim fachowcem mozna tylko się klaniac.klasa sama w sobie.pozdrawiam

Comments are closed.