Metę jako pierwszy minął Sebastian Vettel, ale zwycięstwo – swoje siódme w Kanadzie, wyrównanie osiągnięcia Michaela Schumachera – odniósł Lewis Hamilton. Vettel dostał pięć sekund kary za niebezpieczny powrót z pobocza i wypchnięcie innego kierowcy poza tor.

Sądzę, że nic złego by się nie stało, gdyby w imię zasady „pozwólmy im się ścigać” sędziowie oszczędzili kierowcę Ferrari. Miał pełne ręce roboty, zdołał uniknąć obrotu, z brudnymi oponami samochód miał prawo wyślizgnąć się pod barierę. Kolejność ruchów kierownicą i głową (spojrzenie w lusterko) wskazuje, że nie miał pojęcia, gdzie dokładnie znajduje się rywal.

Niewątpliwie doszło do niebezpiecznej sytuacji, w wyniku błędu Vettela pod presją ze strony Hamiltona. Niewątpliwie zdarzało się już, że sędziowie łagodnie traktowali różne występki Vettela. Niewątpliwie nie należy dopasowywać kar do sytuacji w wyścigu czy uwikłanych w nie kierowców. Uważam jednak, że można było puścić to płazem.

Przypomniał mi się wybryk idola Vettela, Michaela Schumachera. Grand Prix Australii 1994, gdzie po uderzeniu w ścianę od razu doprowadził do kolizji z próbującym go wyprzedzić Damonem Hillem. „Schumi” w ten sposób zdobył swój pierwszy tytuł – w czasach, do których wzdychają rozczarowani współczesną Formułą 1 kibice. Może warto poluzować nieco zasady i „pozwolić im się ścigać”?

Ścigać za bardzo nie może się za to Robert Kubica. Kolejne długie popołudnie stało pod znakiem ściągania samochodu w jedną stronę na hamowaniach – coś, co przewijało się już w tym sezonie. Nie czas i nie miejsce na dłuższe wywody, ale ujmując sprawę krótko: ogromna szkoda, że ciężka praca stojąca za powrotem do ścigania oraz jego wrodzony talent są tłumione przez wiele czynników, z których składa się ten skomplikowany sport.

36 KOMENTARZE

  1. Naprawdę rzeczowy komentarz, dobry z Pana dziennikarz. F1 w ostatnich latach a hasło ‚wyścigi’ to dwie różne opcje, niestety…

    • Rzeczowy komentarz w przeciwieństwie do komentarza podczas wyścigu. Pan redaktor potrafił zagadać swoimi długimi wypowiedziami TR, wyprzedzanie, ważne grafiki i informacje. HAM szybko dogania VET a pan komentator zastanawia się nad VER (który mógł walczyć co najwyżej o 5 miejsce).

  2. Z Vettelem szkoda komentować.. To co napisałeś powinni przeczytać sędziowie i przynajmniej zastanowić się na przyszłość aby nie dawać takich nietrafionych decyzji. Co do Roberta to dało się odczuć lekkie przygnębienie w głosie Roberta po wyścigu. To dość niesprawiedliwa sytuacja zwłaszcza po tym ile przeszedł ale nie ma co się załamywać trzeba wierzyć, że bolączki auta czym prędzej się skończą i Robert będzie miał okazję pościgać się trochę w starym dobrym stylu 🙂

  3. Nie, tak nie można. I jeszcze powołuje się Pan na jedno z większych oszustw w F1 jakim był pierwszy tytuł Schumachera. Potem próbował tego samego z Vlleneuve ale mu się nie udało i wtedy sędziowie stanęli na wysokości zadania na co w 94 brakło im jaj. Niech się ścigają ale fair. To co zrobił dziś Vettel i kiedyś Schumacher fair nie było.

    • Gdyby Vettel wczoraj chciał zgrać nie fair to wypakowałby w Hamiltona za wszelką cenę a wyscig wygrałby Leclerc…Od kiedy oglądasz F1? Od przedwczoraj?

  4. Nie, tak nie można. I jeszcze powołuje się Pan na jedno z większych oszustw w F1 jakim bykl pierwszy tytuł Schumachera. Potem próbowal tego samego z Villeneuve ale mu się nie udało a i sędziowei staneli na wysokości zadania na co w 94 zabrakło im jaj. Niech się ścigają ale fair. To co zronbił dziś Vettel i kiedyś Schumacher fair nie było.

  5. Max w Monaco był wypuszczony z boxu i był przed Bottasem a Bottas odbił w prawo i zahaczyl o bandę. Wiadomo każda sytuacja jest inna. Kibicuje Mercedesowi i uważam że Vettel nie miał gdzie wyjechać, co nie zmienia faktu że mógł wcisnąć Hamiltona w bandę gdyby ten nie odpuscił

  6. Dokładnie wiedział że Hamilton go wyprzedzi i nie musiał tutaj patrzeć w lusterka … zamknął mu drogę bo tak robi Vetell i kopiuje Schumachera to zresztą typowe dla niemców… poza tym co byście pisali gdyby wbił w ścianę mercedesa i obaj nie ukończyliby wyścigu że to incydent wyścigowy 😀 ?

  7. Moim zdaniem kara słuszna i niezbyt wygórowana a fakt że „rozkapryszony dzieciak” nie umie wytrzymać ciśnienia spokojnie mógł zwiększyć dystans nad Hamiltonem ucinajac spekulacje i dodatkowo zachowanie na mecie pokazuje na co go stać …..

  8. A gdyby właśnie ta sytuacja miała decydować o tytule między VET a HAM?
    To czy należałoby to puścić płazem? Ewidentne złamanie przepisu mówiące o bezpiecznym powrocie na tor? Gdyby VET nie zajechał drogi HAM to ten drugi by go wyprzedził bo wychodził z zakrętu z większą prędkością.

  9. Ja tam nie tęsknie za tamtymi latami, mi obecna Formuła 1 się podoba. Nie lubię Vettela i jak wygrywał w Red Bullu cały czas to też oglądałem wyścigi od początku do końca. A teraz ludzie hejtują, bo znów wygrał Hamilton, a nie czy kara faktycznie była słuszna czy nie. Hamilton w przecwieństwie do Vettela, nie popelnia bledów i dlatego ma taką skutecznośc. Gdybby nie błędy Seba, to Ferrari miałoby dwie wygrane w tym roku. W Bahrajnie walcząc z Hamiltonem się obrocił i stracił szansę na ponowne ataki. W wyniku awarii Leclerca, Lewis wygrał, a Seb miał szanse go wyprzedzić, bo mieli szybszy bolid tam, ale się obrocił. Tu tak samo, jedzie prowadzi i nie potrafi utrzymać się bez robienia błędów. Musi wypaść, dobrze ze nie zaliczył sciany jak w GP Niemiec 2018. Dla mnie Seb najgorszy wielokrotny mistrz swiata, od 2017 kiedy Ferrari ma szanse w niektorych wyścigach walczyć o wygrane, wiele tych zwycięstw zostało zaprzepaszczone także przez Vettela, nie tylko przez Ferrari.

    • Generalnie masz prawo do takiej opinii, ale przyczepię się do tego, że Hamilton nie popełnia błędów. Wczoraj nie był w stanie wyprzedzić Vettela właśnie przez swoje błędy w 10 zakręcie.

      • były sytuację, że czysto dohamował i był 0.7 za Sebem i mimo DRS tylko sie mocno zblizal ale i tak nie miał szans. Lewis z DRS był tylko troche szybszy o 5km/h niz Seb bez DRS. Ferrari nie było do wyprzedzenia i Seb mogł to utrzymać gdyby nie pękł pod presją. W ten sam sposob stracił wygrana w 2011 roku na rzecz BUttona. A mowiac bledy to ja nie mysle o blokowaniu kol bo kazdemu sie zdarza raz czy dwa zablokowac lekko kola. o bledach to ja mysle o takich jak Gp Niemiec 2018, czy GP Kanady 2011 🙂 4krotny mistrz swiata w 2018 i 2019 robi takie bledy jak debiutant 17-letni Max, ktory tak byl hejtowany…. seb tyle lat w f1 i wciaz bledy i milion obroncow, a Max mlody niedosiwadczony robil bledy i hejty na niego byly, swiat jest chory

  10. Witam,

    tym razem niestety nie mogę zgodzić się z Twoją tezą Mikołaju, że w tej sytuacji jury nie powinno puścić tego płazem z jednego powodu: na powtórce doskonale widać ze Seb wykonuje ruch kierownica w prawo by celowo przyblokować Hamiltona. Gdyby nie to sędziowie by to zostawili. Hamilton był szybszy po zewnętrznej ale w następnym zakręcie to Vettel byłby po wewnętrznej i mógłby się bronić. Nie było powodu by tak radykalnie zepchnął Lewisa. Nawet Schumacher z Barichello na Węgrzech tak nie postąpił.

    • To była mistrzu kontra redukujaca slizgające sie brudne opony a nie, jak domniemujesz, specjalne zajechanie drogi. Mozesz spróbować w realu zwykłym autem na nienajlepszych oponach na dużej prędkosci wpaśc w trawę i piach i zaraz potem wrócic na asfalt i zobacz czy masz taka samą sterownosc auta i czy przyczepnosc i reakcje pozostaną na którką chwilę niezmienne? odpowiem – Nie. nawet zwykłe auto wpadajac z brudnej nawierzchni na czysty asfalt potrzebuje chwili (własciwe opona) by osiagnąc wlaściwą przyzcepnosć. Ale epwnie na PS4 tego sie nie da doswiadczyć…

      • Niepotrzebne są tutaj złośliwości kolego.
        Kontra redukująca ślizgające się brudne opony? 🙂 Taki opis nie występował nawet w komentarzach Pana Borowczyka 🙂
        To, ze Vettel kontrował nadsterowny bolid po swoim błędzie OK, ale zaraz po kontrze dociska Hamiltona do bandy. Jego samochód wtedy już porusza się bez nadsterownego poślizgu.
        Nie musisz mi tłumaczyć fizyki wyścigów. Chodziło mi o to ze Vettel miał szanse zostawić miejsce Hamiltonowi i pokonać go w następnym zakręcie a tego nie zrobił. Właśnie za to dostał kare, ze złamał paragraf regulaminu bezpiecznego powrotu na tor.
        Decyzja sędziów jak najbardziej słuszna, natomiast to może regulamin jest do zmiany i pozwólmy im się ścigać powinno dotyczyć właśnie kwestii regulaminowych a nie decyzji sędziowskich.
        Amen

        • ZUO ma rację, to była kontra redukująca ślizgające się opony. Vettel walczył o utrzymanie się na torze i karanie go w tej sytuacji jest absurdalne. I tak uważam, że po wyścigu zachował się z klasą.
          Natomiast zachowanie Hamiltona jest delikatnie rzecz ujmując słabe. NATYCHMIAST po zdarzeniu zgłasza do zespołu niebezpieczny powrót Vettela (wiadomo w jakim celu), a potem zgrywa się jak bardzo jest nieszczęśliwy dlatego, że wygrał w ten sposób. Typowe gierki Hamiltona o których zresztą wspominał Kubica. Dla mnie żenujące.

          Jeszcze co do komentarza „pana eksperta” Borowczyka. Ten Pan nie nadaje się do komentowania wyścigów F1 i to, że nic nie powiedział nic nie znaczy. Nie nadąża za tym co dzieje się na torze i najbardziej lubi bajdurzyć o wszystkim tylko nie o wyścigu. Nie rozumiem dlaczego dołączył do całkiem niezłej ekipy Eleven, której komentarza słuchałem z przyjemnością (zwłaszcza prawdziwego ekperta jakim jest p. Mikołaj). Pan Borowczyk powininen czytać dobranocki.

          • Chyba kontra poslizgu, bo tak sie to fachowo nazywa. Redukowac to mozna co najwyzej biegi 🙂
            Vettel walczył o utrzymanie się na torze i karanie go jest jak najbardziej na miejscu jesli nie bylo zgodne z regulaminem. Za podobne bledy inni rowniez ptrzymywali kary.

        • Człowieku on tam miał ok 160km/h! jechałeś kiedyś w ogóle z taka prędkoscią przez zakręt? mam Ci zaproponować wykonanie kolejnego testu? To rozpędź sie w zimie na odśnieżonej tylko drodze do ledwie 60 i spróbuj dwukrotnie zmeinić kierunek bez hamowania w możliwe krotkim odstepie czasu, powiedzmy..1 sek. Zadabj o to, by nie było w pobliżu drzew ani murów i o kogos, kto wyciagnie CIe z zaspy. i będziesz przy okazji wiedzał, jak sie prowadzi bolid F1 na slicku, który właśnie przejechał po trawie i piachu 160km/h. Punkt.
          Z resztą – W taki sam sposób ocenił sytuację jenson button – Pewnie wg. Ciebie też nie wie co mówi…

          • przecież to standardowe akcje blokujące przeciwnika a nie prawa fizyki, skąd bierzecie takie teorie? Jak dla mnie słuszna decyzja tylko szkoda że sędziowie w tych sprawach nie są konsekwentni….wiec w sumie kary nie powinno być

          • ZUO daruj sobie te testy gimnazjalne bo nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia o ktorej rozmawiamy.
            Vettel przyblokowal Hamiltona celowo.

  11. Mnie natomiast przypomniała się sytuacja z ubiegłorocznej GP Japonii między VER i RAI. Wczorajsza była kopią tej ubiegłorocznej. Taka sama sekwencja dwóch zakrętów i identyczne zachowanie VER względem RAI, jak VET wobec HAM, za co VER dostał 5 s. doliczone do czasu na mecie.
    Wczorajsza decyzja sędziów była dokładnie taka sama jak ta z GP na Suzuce.
    Tu i tu sędziowie postąpili właściwie.
    Na tor należy wrócić tak, żeby nie stworzyć zagrożenia, a nie w sposób podejmujący walkę, a jedno i drugie właśnie zrobił Sebastian. To w zasadzie jak włączanie się do ruchu.
    Gdyby HAM nie dał po hamulcach, to obaj nie ukończyliby zawodów, więc jakiekolwiek oburzenie VET jest zupełnie bezpodstawne.

    • NIe, nie i jeszce raz nie. Na Suzuce doszło do kontaktu i uszkodzeń w obydwu bolidach, A cła sytuacja miałą miejsce w najwolniejszej szykanie, Tam Max miał i czas i miejsce i możliwosc by wrócić do wyścigu w miarę normalny sposób ale doprowadził do kolizji obu aut i stąd kara. Wczoraj kolizji nie było, Prędksc była znacznie wyższa i właściwe reflekt i prawidłowe reakcje obu kierowców pozwoliły im sie dalej ścigać zamiast wylądować na ścianie. I juz za to kara dla vettela nie jest adekwatna.

  12. Panie Mikołaju, prosimy o jakiś dłuższy wywód o tym co się tak naprawde dzieje w Williamsie. Wiadomo, że wie Pan znacznie więcej niż to co dociera w mediach. Na pewno wszyscy są ciekawi na ile to zwykła niekompetencja czy nieudolność postronie garażu Roberta, a na ile zespół może nie ma ochoty z nim i z Orlenem współpracować na równych zasadach. Już skończyły się gadki Claire o Kubicy dyrektorze technicznym, a zaczął się już taki późny Sirotkin, który od połowy zeszłego sezonu przestał istnieć dla szefowej Williamsa. Teraz to wygląda podobie z Robertem na moje oko.

  13. a widzieliście co powiedzial Binotto? Ze sezon sie jeszcze nie skonczyl, bo byli najszybsi w wyscigu. To jak tacy szybcy byli to czemu Seb nie mogl Lewisowi odjechac? Czemu Lewis po pit stop odrobil strate 4,5 sekundy? oni tam oderwani od rzeczywistości są, na najlepszym dla nich torze i tak nie byli najszybsi na dystansie wyscigu, tylko 0.2 lepsi w kwali na najlepszym dla nich torze ;] takie myslenie w tym zespole 🙂

  14. Panie Mikolaju
    A ja mam innne pytanie czy w takiej sytuacji jaka miala miejsce w GP Kanady sedziowie mieli mozliwosc „rozpatrzenia incydentu po zakonczeniu wyscigu”?
    Bo tak sie zastanawiam bo pare razy juz cos takiego bylo wiec w tym momecie do pewnego stopnia zalatwia to sprawe poniewaz
    a) Nie wplywamy na wynik w trakcie trwania wyscigu
    b) Nie mamy calego cyrku z ceremonia na podium
    c) Obaj kierowcy sa wezwani na dywanik i maja okazje powylewac gorzkie zale przed sedziami

    Jesli taka mozliwosc zeczywiscie byla to w tym momecie mozna bylo calej tej cholernej sytuacji uniknac

    • Nie, ponieważ po takim incydencie zespoły oraz keirowcy muszą możliwie szybko wiedzieć o co sie ścigają i w jakiej są sytuacji aby ew. miec czas na reakcję. A indywidualna reakcja vettela to juz inna sprawa. Z tego co czytałem, zespól stoi za nim murem, choć polscy „dziennikarze” niektórych protali już wyciagają daleko idace wnioski zwiazane z koncem kariery Vettela w Ferrari.

  15. Podstawowym i najważniejszym obowiązkiem kierowcy który wypada z toru jest bezpieczny powrót na tor. Tak mówi przepis F1. Vetel do tego się nie dostosował.

  16. „pozwólmy im się ścigać” mówi M.Sokół.
    Niech sędziowie zaczną dawać kary uznaniowo, będzie dzięki temu lepsze widowisko. Przecież „Miał pełne ręce roboty, zdołał uniknąć obrotu, z brudnymi oponami samochód miał prawo wyślizgnąć się pod barierę.”, a tu chrzanienie o jakiejś karze. Ludzie, czego wy chcecie, przecież Vettel był zajęty!!!! 🙂


    Przepisy to nieodłączna część wyścigów. Ich spychanie na rzecz czegoś donioślejszego na dłuższy dystans może tylko wyjść bokiem i każdy gdy pomyśli to zda sobie z tego sprawę. Wówczas precedens zacznie gonić precedens. Wiem że wiedza Pana Mikołaja o wyścigach jest ogromna. Wiem też że interpretacja przewinień jest jego piętą Achillesową i ten Pana wpis nie jest nawet zaskakujący.

    Vettel popełnił niewymuszony błąd. Miał pecha, bo pierwszym efektem tego było złamanie przepisów. Drugim efektem tego było też odniesienie korzyści, czy też jak kto woli inny kierowca został poszkodowany (Lewis powinien był wyprzedzić Sebastiana i tak by było, gdyby nie złamanie przepisów). Właśnie za coś takiego są kary. Kontrowersją byłby jej brak.

  17. Jak mawiają Polscy Żołnierze IIWŚ kłamliwy jak anglik. Angielski nacjonalistyczny zespół Williamsa pcha karierę przeciętniaka Russella co stwierdził nasz kierowca Karol Basz. W Polsce nadal rządzi sekta że pieniądz nie ma narodowości. Heidfeld II

  18. Czy jest szansa na wyjaśnienie co dzieje się z samochodem RK ?
    Myślę że czas i miejsce jest jak najbardziej odpowiednie – 11 po zwycięstwie w Kanadzie – chciałbym wreszcie dowiedzieć się czegoś sensownego i dlaczego Robert „nie może się za bardzo” ścigać ?
    Jesteś na miejscu wśród komentatorów i ekspertów, znasz osobiście Roberta i zakładam że przepytujesz pracowników Williamsa – co tam się dzieje ?
    Podczas komentowania w Eleven praktycznie nic nie możemy się dowiedzieć, w wywiadach po wyścigu jest zrozumiałe, że RK nie jest specjalnie wylewny, a wywodów Pana Cezarego nie bardzo chce się już słuchać…

  19. Mikołaj mógłbyś zapytać Roberta o zmianę ustawień na kierownicy podczas jazdy. Bo jeden ekspert TVP, vloger, znany sceptyk co do powrotu Kubicy do F1, orzekł że Kubica przez ograniczenia nie może zmieniać tych ustawień przez co traci. Porównał go z Russellem który co chwilę coś zmienia na kierownicy.

  20. (Nie ukrywam ze nie przepadam za Vettelem i nie obchodzi mnie kto wygra, byle nie on)
    Na goraco po wyscigu bylem troche jednak rozczarowany ze ta kara praktycznie pozbawila nas emocjonujacej koncowki wyscigu – Hamilton odpuscil gdy sie dowiedzial o karze.
    Moim zdaniem, po przeczytaniu punktu regulaminu do ktorego odniesli sie sedziowie, mysle ze kara byla sprawiedliwa aczkolwiek sedziowie powinni ja wreczyc po wyscigu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here