Czytelnik Sokolim Okiem, Paweł Madej, podesłał kilka zdjęć swojego autorstwa z Rallye Vosgien – z zastrzeżeniem, że zezwala na ich publikację wyłącznie na tej stronie, więc wyraźnie zaznaczam, że nie zezwalam na ich kopiowanie i umieszczanie w innych miejscach sieci.

Dla Roberta Kubicy i Maćka Barana start w zaliczanym do Pucharu Francji rajdzie był treningiem przed kolejną rundą mistrzostw świata, rozgrywanej na asfaltowych odcinkach w Alzacji. Tam polska załoga powalczy o odzyskanie prowadzenia w klasyfikacji rocznej WRC-2. Na razie na liście zwycięzców Rallye Vosgien dołączyli do takich kierowców jak Kimi Räikkönen, Sébastien Ogier i Mikko Hirvonen.

W tym starcie najważniejsze było sprawdzenie asfaltowych ustawień, a nie walka o wygraną – zresztą w stawce zabrakło odpowiednich rywali. Poza Kubicą i Baranem jedyni stali uczestnicy mistrzostw świata, którzy wystartowali w Rallye Vosgien, to Sébastien Chardonnet i Quentin Gilbert – lider i trzeci kierowca kategorii WRC-3, którzy startują słabszymi, przednionapędowymi Citroenami DS3 R3. Na starcie stanęli też zawodnicy dysponujący mocnymi, czteronapędowymi rajdówkami, ale – łagodnie mówiąc – ich umiejętności (mimo znajomości tras) nie wystarczyły do nawiązania walki o czołowe pozycje. Sprawdzian polskiej załogi wypadł pomyślnie i teraz czekamy na kolejny start w mistrzostwach świata.