Z nieoficjalnych informacji, jakie spływają z prywatnych testów DTM na torze Ricardo Tormo w Walencji wynika, że Robert Kubica bardzo szybko wjeździł się w auto tej kategorii. Na opublikowanie oficjalnych czasów nie ma co liczyć, ale zaprzyjaźnieni członkowie ekip donoszą, że już na pierwszych okrążeniach polski kierowca prezentował tempo wolniejsze o zaledwie parę dziesiątych sekundy od testującego dzisiaj Gary’ego Paffetta, byłego mistrza (2005) i czterokrotnego wicemistrza DTM w barwach Mercedesa. Gdy nieco lepiej poznał charakterystykę nowego dla siebie samochodu, poprawił czas doświadczonego Anglika o 0,5 sekundy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here