Przygotowania do sezonu 2019 czas zacząć: na początek tradycyjna tabelka z harmonogramem wszystkich Grand Prix sezonu 2019. Z nią niestraszne strefy czasowe czy zmiana czasu – będziecie mieli pod ręką dokładnie godziny rozgrywania wszystkich treningów, kwalifikacji i oczywiście wyścigów (według czasu polskiego).

Przypominam, że cały sezon obejrzycie na żywo w stacji Eleven. Przed każdą sesją zapowiedź ze studia, po każdej sesji podsumowanie, ekipa reporterów będzie na każdej Grand Prix – zapewniając świeżutkie, gorące wypowiedzi kierowców tuż po kwalifikacjach i wyścigu – do tego wieczorne magazyny… Cóż, będzie się działo!

POBIERZ HARMONOGRAM 2019

32 KOMENTARZE

  1. Chciałem upewnić się czyli eleven sport będzie pokazywać wszystko 2019 roku bo ja przeczytałem na stronie w Internecie że Polsat i TVP i eleven walczyła o transmisję F1 czyli na 100% będzie Formuła 1 na Eleven Sport
    Bo chciałem kupić Pakiet ale nie wiem na 100 % czy czasami nie będzie na Polsacie a jak bedzie na eleven to zaraz kupuje .

    • Drogi Piotrze, Eleven ma prawa jeszcze na kilka lat w przód wykupione, więc możesz w ciemno kupować pakiet, jeśli zależy Ci na pełnym sezonie. Zdaje się, że Polsat lub TVP to w obecnej sytuacji walczą jedynie o jakąś sublicencję, żeby pokazać kilka wyścigów w roku. Coś jak miało BBC albo CH4 w UK podczas gdy wyłączność na cały sezon zawsze miało Sky.

      • Poza tym pakiet kontrolny udziałów w Eleven od ponad pół roku jest w szponach Polsatu, więc nie wiem czy oni nie mają z automatu praw do puszczania jednocześnie u siebie czego chcą z portfolio ESN. Sęk w tym, że jaki mieliby w tym interes puszczać za darmo ludziom coś za co teraz chętnie płacą?

        • 1. Eleven ma prawa tylko na 2019.
          2. Polsat mógłby pokazywać w otwartym kanale kwalifikacje i wyścigi tylko jeśli dostaną zgodę od Liberty Media.

          • Nie wiem czy bezpośrednio od LM, skoro te licencje sprzedaje zewnętrzna agencja i od niej je kupuje Eleven.

          • @ymru
            „Na przeszkodzie staje jednak umowa między właścicielem praw telewizyjnych do F1, czyli Liberty Media, a Eleven (pośrednikiem była agencja MP&Silva). Według naszych nieoficjalnych informacji umowa jasno wskazuje, że nadawcą F1 w Polsce do końca 2019 ma być właśnie stacja Eleven Sports. – W tym momencie trwa analiza prawna, która da odpowiedź, czy jest możliwe przejęcie Formuły przez  Polsat – mówi nam jeden z pracowników tej stacji. Wyjściem z sytuacji byłoby udzielenie np. sublicencji na pokazywanie F1, ale na to potrzeba zgody od Liberty Media.”

          • Czyli jest dokładnie tak jak pisałem w pierwszym wpisie. Cały sezon ma 11-tka, a Polsat czy ktokolwiek inny może się ubiegać jedynie o sublicencję (zapewne tylko na kilka wyścigów) .

  2. Trzeba wykuć na blachę ?
    Ale w poprzednim sezonie miałem taką fajną apke, którą można ustawić na czas lokalny i przypomina o wszystkich jazdach w trakcie całego weekendu. Odlicza też czas do każdego wydarzenia. Team formula się nazywa tylko jeszcze nie wprowadzili danych na sezon 2019

  3. Panie Sokole 😉 Czy jest jakaś szansa, że wypowiedzi kierowców będą puszczane bez tłumaczenia na żywo? Tłumaczenie zawsze zabiera pewien smaczek z wypowiedzi kierowców.

  4. Proszę bardzo, można podpiąć pod kalendarz google. Korzystam od kilku sezonów więc mogę polecić, oczywiście jako dodatek do rozpiski pana Mikołaja 🙂

  5. Z doopy ten harmonogram , powinien być rozpisany na konkretne dni , piątek-sobota-niedziela , bo tak wygląda jak by wszystko odbywało się jednego dnia (treningi,kwalifikacje i wyścigi)

    • To jasne: jak powszechnie wiadomo, drugi trening, kwalifikacje i wyścig rozpoczynają się tego samego dnia, o tej samej godzinie. Cóż, może przeceniłem zrozumienie oczywistych rzeczy 😉

  6. Oby dobrze znosił te podróże i pobyty w różnych miejscach. Williams powinien jechać swoje wyścigi. Poświęcić na poznanie bolidu czas. Zobaczyć którymi oponami najlepiej jechać i wg tego ustawiać strategię, nie bojąc się 2-3 pit stopów z korektą podczas wyścigu, gdyby układało się do korekty. Jako ostatni zespół powinni wypracować niezawodność. Określić jasno priorytet, że kierowcy ze sobą nie walczą przy ewidentnych sytuacjach w imię wyniku dla zespołu, który jest w ciężkiej sytuacji. Jeśli tak będzie to powinno udać się uciułać jakieś punkty. Stawka wygląda po testach na ciasną i może dochodzić do wielu kolizji, a to dla Williamsa może być okazja do zdobyczy punktowych. Powinni się porozumieć co do idei ogólnej i podejść ze spokojem do sezonu.

    • Do Roberta miałbym uwagę taką, żeby nie występował jako krytyk zespołu pomimo, że sytuacja do tego przynagla. Mówić o problemach i nazywać je, ale nie oceniać zespołu. Oczywiście nie mam tu na myśli jakichś ewidentnych gaf. Choć i takie często nie potrzebują komentarza, bo komentują się same. Tylko przez pokorę można doprowadzić do sytuacji, gdzie sprawy mogą zacząć się układać. Nie trzeba się upierać przy swoim, ponieważ za chwilę coś może wyglądać inaczej albo nie mieć już takiego znaczenia, a ponadto pozostaje się rozgoryczonym, bo nie wzięto pod uwagę naszych własnych uwag . Innymi słowy trzeba artykułować ale i słuchać oraz akceptować to, co jest – jeśli jest nie do zmiany w danym momencie. Zespół ma swoje powody do takich a nie innych wyborów – nie mniej nie sądzę aby chcieli torpedować wynik zawodników. Wychodzenie przed szereg może być odbierane jako pyszałkowatość. Co Cler podsumowała, że RK mógłby być niezłym dyrektorem technicznym? Robert nie musi okazywać swojej frustracji i nie powinien. Wszyscy już wiemy, że bolid nie pozwala na wiele. A, że Robert będzie się starał to zmienić – nie ulega wątpliwości. Dla relacji Robert – zespół potrzebne jest wzajemne zrozumienie, a nie potrzebne wyciąganie spraw na zewnątrz.

  7. Nie chciałbym, żeby Robert zaczął zachowywać się jak Alonso. Niestety ma to w sobie też. Skłonność do krytyki i marudzenia, obrażania się. Nic z tego dobrego nie wynika. Frustracja nie potrzebuje komentarzy osoby sfrustrowanej. Zabiera to pozytywną energię i powoduje, że nie wiele dobrego się wydarza, bo zaczynamy wierzyć w to co mówimy i zaczyna się to spełniać. Alonso w takim trybie trwa do dziś:) Prawdziwą sztuką jest powiedzieć coś pozytywnego wtedy, gdy nie ma do tego powodu. Nie chcę powiedzieć, że Robert zupełnie nie ma dystansu do tego wszystkiego, ale często jest to podszyte gorzką ironią. Powinien się z tego zacząć leczyć, bo miejsce w którym jest powinno go zobowiązywać do bardziej przykładnych postaw i zachowań.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here