Lando Norris, Max Verstappen i Oscar Piastri powalczą o mistrzostwo świata w ostatniej rundzie sezonu 2025. Grand Prix Abu Zabi po raz piąty w historii zdecyduje o tytule, a Brytyjczykowi do szczęścia wystarczy finisz na podium – lecz ani obrońca tytułu, ani zespołowy partner lidera punktacji z pewnością broni nie złożą. Emocjonująca końcówka zmagań to w dużej mierze zasługa zespołu McLaren – wydarzenia z Grand Prix Kataru pokazują, do jak kuriozalnych wpadek mogą doprowadzić dążenia ekipy do „równego” traktowania obu zawodników.

Osobnym tematem są skandaliczne oskarżenia pod adresem Kimiego Antonellego. U źródeł problemu leżały decyzje osób odpowiedzialnych za realizację transmisji, a także wypowiedzi ze środowiska Red Bulla – jednak rolą dziennikarza, który słyszy, że akurat pada deszcz, nie jest przytakiwanie, lecz sprawdzenie, czy faktycznie tak jest. Niestety, żyjemy w czasach, w których zdarza się, że im szybciej, głośniej i bardziej bez sensu ktoś wygłosi swoją tezę, tym większą popularność ona zdobędzie – nieważne, że jest absurdalna, krzywdząca czy po prostu kłamliwa.

Po wyścigu poznaliśmy także kadrowe decyzje Red Bulla. Tutaj zaskoczeń nie ma: Isack Hadjar awansuje do głównej ekipy, debiut zaliczy Arvid Lindblad, a Yuki Tsunoda trafia na ławkę rezerwowych. Decyzje oczywiste, ale czy dobre? Cóż, chyba po prostu nie było innego wyjścia.

Zapraszam – i odliczamy czas do finału sezonu!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here