Wyścig o Grand Prix Monako przyniósł sporo zwrotów akcji i dziwnych wydarzeń, jak kary za przekroczenie prędkości – chociaż kierowcy nie jechali szybciej niż wyznaczone 60 km/h.

Andrea Kimi Antonelli odniósł piąte kolejne zwycięstwo i zdobył pierwszego wielkiego szlema w F1, George Russell zaliczył fatalny weekend, a w Ferrari rozpętała się burza wokół hamulców – Charles Leclerc zamierza wprowadzić w swoim samochodzie zmiany, tak jak wcześniej Lewis Hamilton.

Do tego dochodzą stopniowe zmiany w charakterystyce jednostek napędowych, zaplanowane na sezony 2027 i 2028. Z jednej strony to kompromis pomiędzy oczekiwaniami a rzeczywistością i interesami poszczególnych producentów, a z drugiej przyznanie, że obecna formuła silnikowa wymaga pilnych i zdecydowanych korekt.

Mamy jeszcze słynny system ADUO, umożliwiający producentom jednostek napędowych wprowadzanie poprawek i rozwój. Z pomiarów FIA wyszło, że najlepszy silnik spalinowy przygotował Red Bull, a wszyscy rywale będą mieli szansę wprowadzenia poprawek.

A przed nami wyścig w Barcelonie, zaczynamy w piątek od parady „młodych” kierowców – wiele zespołów wykorzystuje okazję do przekazania jednego z samochodów zawodnikowi, który ma na koncie nie więcej niż dwa starty w Grand Prix. Trzeba w ten sposób oddać aż cztery treningi w sezonie

Czekamy, co nam przyniesie weekend na torze, który dobrze oddaje możliwości poszczególnych samochodów. Co jeszcze w zanadrzu trzyma dla nas Formuła 1?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here