Nowa szata graficzna, ponad 100 stron i zaszczytne miano „oficjalnego magazynu Formuły 1”: oto kwietniowe nowości z redakcji „F1 Racing”. A co znajdziecie w najnowszym numerze? Długo wyczekiwany skarb kibica, czyli wszystkie zespoły, wszyscy kierowcy i wszystkie tory sezonu 2017: potężna dawka statystyk dla prawdziwych fanatyków. Do tego w głównym materiale numeru podglądamy relacje pomiędzy kierowcami Red Bulla. Na razie jeszcze nie iskrzy, ale obaj liczą się z tym, że prędzej czy później fajerwerki się pojawią – tym większe, im bliżej czołówki będzie ich ekipa.

Faworyt sezonu 2017, Lewis Hamilton, w długim i szczerym wywiadzie przybliża nam swoją filozofię życiową. Nie brakuje paru poruszających wyznań, nie tylko fani trzykrotnego mistrza świata powinni uważnie przeczytać tę rozmowę. Inny Brytyjczyk, Jolyon Palmer, specjalnie dla Was opisuje tajniki wyścigowej jazdy – jeśli nie odróżniacie podsterowności od nadsterowności, kierowca Renault Wam to wyjaśni. Odwiedzamy też Maranello, gdzie tifosi nie przegapią żadnej aktywności na torze Fiorano, a pierwszy wyjazd nowego Ferrari jest dla nich jak spóźniona Gwiazdka.

Na tym oczywiście nie koniec ciekawych materiałów, lektura numeru z zapowiedzią sezonu na pewno Was nie zawiedzie.

5 KOMENTARZE

  1. Ostatnio nie kupowałem, kiedyś przez lata była prenumerata. Za mało tekstów od strony technicznej, skupiają się wyłącznie na stronie sportowej i historii. Ale ten numer zapowiada się interesująca i trzeba iść do salony prasowego, bo w żadnym kiosku nigdy nie znalazłem 😉

  2. W poprzednim numerze była zapowiedź, że w następnym będzie Pat Symonds o strategii, tymczasem w tym numerze PS pisze o czymś z zupełnie innej beczki. WTF?

    • Pomiędzy numerami zmienił się układ miesięcznika (w związku ze zmianami właścicielskimi), dział Symondsa ma teraz nową formułę. Stąd nici z zapowiedzi…

      • Czyli o technicznych kulisach będzie mniej? Szkoda, bo te ciekawostki były jedną z przyczyn, dla której zbierałem tę makulaturę… Może by chociaż pisał na zmianę raz po staremu, raz po nowemu?

Comments are closed.