Nie dziwię się, że Sebastian Vettel dostał karę w Kanadzie. Po prostu uważam, że tę sprawę należało rozegrać inaczej i chyba jest to dobry moment, by zastanowić się nad regułami gry na torze wyścigowym. Większość wątków poruszyłem już w poniedziałkowy wieczór, w magazynie ElevenF1, ale (niestety!) pewnie nie wszyscy oglądali, inni wolą słowo pisane, więc proszę bardzo... Dlaczego moim zdaniem...
Metę jako pierwszy minął Sebastian Vettel, ale zwycięstwo – swoje siódme w Kanadzie, wyrównanie osiągnięcia Michaela Schumachera – odniósł Lewis Hamilton. Vettel dostał pięć sekund kary za niebezpieczny powrót z pobocza i wypchnięcie innego kierowcy poza tor. Sądzę, że nic złego by się nie stało, gdyby w imię zasady „pozwólmy im się ścigać” sędziowie oszczędzili kierowcę Ferrari. Miał pełne ręce...
Dwa pierwsze miejsca w zestawieniu piątkowych czasów robią wrażenie, ale Charles Leclerc i Sebastian Vettel nie mogą spać spokojnie przed resztą weekendu w Montrealu. Mercedes jest piekielnie szybki, więc trzeba będzie wspiąć się na wyżyny możliwości, by im zagrozić. Chyba, że pokonają się sami... Circuit Gilles Villeneuve potrafi ugryźć i podczas piątkowych treningów przekonał się o tym Lewis Hamilton. Sześciokrotny...
To był wyścig, który pamięta się latami – nie tylko ze względu na osobę zwycięzcy. Kuriozalna kolizja w alei serwisowej z udziałem niewinnego Kimiego Räikkönena oraz Lewisa Hamiltona i Nico Rosberga, którzy przegapili czerwone światło, walka zespołowych kolegów z ekipy BMW Sauber i historyczne, podwójne zwycięstwo tego zespołu. Robert Kubica wspomina jednak ten dzień jako jednocześnie najpiękniejszy i najgorszy...
Dramatyczne wydarzenia z GP Kanady 2007 pamięta chyba każdy kibic Formuły 1. Gdyby do takiego wypadku doszło dziesięć lat wcześniej, Robert Kubica pewnie nie mógłby o nim opowiadać... Oto, jak po latach, z dużym dystansem i uśmiechem, wspominał tamtą kraksę: – Próbowałem przesunąć ścianę, żeby zrobić większą strefę wypadkową w tym miejscu. Zdarza się, motorsport jest niebezpieczny. Czasami. W takim momencie...
Na rozgrzewkę przed Grand Prix Kanady zapraszam na trzyczęściowe wspomnienia przygód Roberta Kubicy z wyjątkowym dla niego torem w Montrealu. Wypowiedzi pochodzą z rozmowy, którą odbyliśmy przed rokiem, a która do dziś nie doczekała się publikacji. Na pierwszy ogień sezon 2006 i Robert jeszcze jako kierowca testowy/piątkowy. Wówczas jego występy w sesjach treningowych na Circuit Gilles Villeneuve przykuły uwagę...
Dla kogoś, kto zaczynał pasjonować się Formułą 1 w późnych latach 80., Niki Lauda był pierwszym wielkim bohaterem wyścigów. Gwiazda Ayrtona Senny miała dopiero rozbłysnąć, Alain Prost miał już co prawda niezłą kolekcję tytułów i zwycięstw, ale przecież pamiętny sezon 1984 przegrał z austriackim weteranem. Tymczasem Lauda... To był ktoś – przez duże „K”. Wymknął się śmierci w czasach,...
28,258FaniLubię
3,995ObserwującyObserwuj
25,681ObserwującyObserwuj
1,128SubskrybującySubskrybuj

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

REKLAMA

POLECAMY

REKLAMA